09 grudnia 2014

Kokosowo-kakaowy raw mus - pasta

Czy jest ktoś kto nie marzy o zdrowych słodyczach, które można by jeść bez wyrzutów sumienia? Chyba nie. W takim razie musicie wypróbować ten przepis! Tym surowym musem można smarować ciastka, naleśniki, kanapki, zużyć do wypieków albo jeść sam - jak tylko będziecie chcieli :). Jest to RAW pasta, bez cukru czy innych zbędnych składników, samo zdrowie w najsłodszej postaci!




Kokosowo-kakaowy raw mus - pasta
Składniki:
  • 1 małe awokado (po obraniu i bez pestki ok. 80 g)
  • 1 dojrzały banan (po obraniu ok. 100 g)
  • 50 g suszonych daktyli
  • 25 g wiórków kokosowych
  • 1 łyżeczka kakao
Przygotowanie:

Daktyle przekładamy do kubka i zalewamy ciepłą wodą. Odstawiamy na ok. 30 minut, żeby zmiękły.

Awokado oraz banana obieramy i kroimy na mniejsze części. Przekładamy razem z namoczonymi daktylami do naczynia w którym będziemy mogli blendować i miksujemy aż do uzyskania jednolitej konsystencji.

Następnie dodajemy wiórki kokosowe oraz kakao i widelcem bardzo dokładnie mieszamy.


Moja rodzina na początku nie mogła uwierzyć, że coś tak słodkiego nie zawiera ani grama niezdrowego cukru. Jeśli staracie się więc ograniczać cukier ale ciężko wam to idzie to spróbujcie tej pasty. Ja, jako, że za słodkim nie przepadam i nie jadam go prawie w ogóle to po jednej łyżeczce czułam się już "zasłodzona" na cały dzień ;D


W zależności od dalszego przeznaczenia możecie zmieniać składniki. Dodawać pokrojone orzechy, rodzynki lub co tylko będziecie chcieli.


Jest to świetna alternatywa dla gotowych słodkich past kanapkowych, których składy w większości przypadków pozostawiają wiele do życzenia.

6 komentarzy :

  1. zdecydowanie mój ulubiony mus, dlatego tym chętniej wykorzystam Twój przepis :) awokado dziś u mnie na śniadanie było i do szkoły też zabrałam, uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pasta genialna! wyjadałbym ją prosto ze słoiczka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam krem z awokado : ) Trudno nie zjeść całej na raz ! ; )

    OdpowiedzUsuń
  4. Awokado jest przepyszne w wypiekach (odkryłyśmy to dopiero teraz, bo wcześniej jakoś nie przypadło nam do gustu i go niestety unikałyśmy :/):) na taki mus również przyjdzie czas w naszej kuchni ;)

    OdpowiedzUsuń