Pieczarki to jeden z nielicznych grzybów, które lubię. Mogę jeść je pieczone, gotowane a nawet na surowo. Nie sądziłam jednak nigdy, że tak doskonale sprawdzą się w zupie. Dodają jej na prawdę ciekawego smaku i struktury.
Idealne obiady na lato to te, które można przygotować szybko bez używania piekarnika czy innych wytwarzających ciepło urządzeń. Ostatnio udało kupić mi się spiralizer do warzyw, więc na prawie każdy posiłek przez dobry tydzień jadłam makarony z różnych warzyw.
Dzisiaj mam więc dla Was propozycję na świetne surowe danie obiadowe lub dodatek do dania głównego, to już zależy tylko od Waszych preferencji ;)
Surowe wrapy z warzywnym makaronem, kiełkami i sosem pomidorowym
Lato trwa w najlepsze więc coraz częściej zdarzają się okazje do tego by jeść na świeżym powietrzu. Jeśli więc lubicie małe przystawki, które idealnie pasują na kolację lub przekąskę z grilla (albo piekarnika) to idealnie trafiliście. To danie jest tak proste, że na prawdę każdy sobie z nim poradzi. A jeśli nie macie miejsca lub chęci na grillowanie to możecie je równie dobrze upiec w piekarniku.
Czasem każdego nachodzi ochota na jakiś fast food, ale przecież można to zrobić w o wiele zdrowszej i ciekawszej wersji! Wielu z Was pisało do mnie z prośbami o zrobienie jakiejś pizzy na bezglutenowym spodzie. Przygotowałam więc dla Was coś takiego! I jak przystało na prawdziwą Wielkopolankę użyłam w tym celu ziemniaków :) Gdy moja mama usłyszała pomysł o pizzy na warzywnym spodzie, była wielce zszokowana i przekonana, że to nie może być dobre. Po spróbowaniu od razu zmieniła zdanie i stwierdziła, że to jednak pyszne!
Przedstawiam Wam idealnie kremową potrawkę kukurydziano-kokosową. Przygotowałam ją na bazie przepisu na krem kukurydziany, który robiłam w dzieciństwie i bardzo lubiłam.
I pomimo tego, że głosy ptaków sugerują, iż nadciąga już wiosna to jednak po długim spacerze warto przygotować coś sycącego i rozgrzewającego, a taki właśnie jest ten krem :)
Gnocchi są klasykiem na temat, którego powstały chyba już niezliczone ilości wariacji, ja najbardziej lubię te fasolowe w sosie pomidorowym. Proste w przygotowaniu a przepyszne :)
Jestem ogromną fanką warzywnych makaronów. Zagościły one w mojej kuchni na dobre już jakiś czas temu, jednak ciągle odkrywam ich nowe zastosowania i sposoby przygotowania. Tym razem zrobiłam coś bardzo klasycznego w roślinne wersji, czyli "spaghetti" bolognese, które tak mi zasmakowało, że będzie jednym z tych przepisów do których z przyjemnością będę wracała.
O tym, że kuchnia włoska pełna jest pysznych, aromatycznych potraw chyba nie muszę nikogo przekonywać. Makarony, zapiekanki, risotta na samą myśl aż ślinka cieknie. Wiele z potraw jest już tak dobrze znanych, że można nazwać je klasykami, pojawiają się zarówno w filmach, bajkach jak i książkach. Chyba w przypadku żadnego innego kraju nie możemy mówić o tak mocno rozwiniętej kulturze kulinarnej. W większości z włoskich potraw występuje jednak bardzo dużo różnych rodzajów sera w różnych postaciach. Tym razem postanowiłam przygotować storzapretti w roślinnej wersji. Wyszły na prawdę przepyszne!
Wegańskie storzapretti szpinakowe w sosie pomidorowym
Jesienią warto wprowadzać do swojej kuchni jak najwięcej kolorów, smaków i aromatów, żeby nie dać się nudzie i coraz krótszym dniom. Robienie tego okazuje się bardzo proste nawet przy wypieku chleba.