Na rynkach i w sklepach bez problemu możemy dostać coraz więcej pysznych, sezonowych warzyw i owoców. Chyba wszyscy czekaliśmy na to całą zimę i w końcu możemy wykorzystywać to w pełni. Staram się jeść w większości sezonowo bo smak tych produktów jest wtedy najlepszy. Szczerze polecam wszystkim takie gotowanie by wykorzystać jak najwięcej z tego na co akurat jest sezon.
Kilka dni temu pojechałam rowerem na pocztę, bez plecaka. Ale po drodze zobaczyłam na rynku tak piękne i świeże, młode kapusty oraz urocze malutkie ziemniaczki, że nie mogłam im się oprzeć. A całą drogę powrotną tylko starałam się niczego nie zgubić lub nie wywrócić się z tym wszystkim. (Jaki z tego morał? O tej porze roku warto zawsze mieć przy sobie plecak bo nigdy nie wiadomo kiedy zobaczymy idealne owoce lub warzywa ;)), a jako, że pogoda była tak cudowna nie chciało mi się spędzać dużo czasu w kuchni więc powstało z tego pyszne i proste danie jednogarnkowe.
Młoda kapusta z młodymi ziemniaczkami