Wegańskie omlety na dobre zagościły już w mojej kuchni. Przygotowuję je w różnych wersjach. Na słodko, na słono, o bardziej zbitej konsystencji - z cieciorki z tofu. Ogólnie od jakiegoś czasu robię je bardzo często i chyba powoli zaczynam rozumieć ich fenomen. Ostatnio najczęściej przygotowuję tę wersję. Są bardzo lekkie, delikatne i pasują do większości dodatków.
Super puszysty wegański omlet